Sebastian Mazur i motocyklowa wyprawa na Jamajkę

Ciekawe, gdzie byłby teraz Sebastian, gdyby mógł się przenieść w czasie i przestrzeni? Na Jamajce? Dzięki teleportacji znalazłby się tam w ciągu minuty. A jeśli nie teleportacja, to może mając 2.80 wzrostu, miałby cechy Guliwera? Póki co, uczy się w bałtowskim Zespole Szkół. W projekcie, wspólnie z Właścicielami Gospodarstwa Agroturystycznego ‘Heba’, zgłębia historię wioski neolitycznej. Brzmi tajemniczo? Rozwiązanie zagadki już wkrótce :) . A poniżej Seba i jego spotkanie z Proustem:

1. Moja dewiza życiowa…Ważna Nieustanna Dobra Wiara.

2. Główna cecha mojego charakteru…Niczym się nie przejmuję.

3. Co cenię u przyjaciół… Prawdziwość i szczerość.

4. Moje ulubione zajęcie… Jazda na motocyklach.

5. Moje marzenie o szczęściu…Wyjechać na Jamajkę, tam pracować i żyć.

6. Kim lub czym chciałabym być, gdybym nie była tym, kim jestem…Chciałbym być Jumper’em (skoczkiem w czasoprzestrzeni) – Teleport.

7. Słowa, których nadużywam… a nie powiem ;) .

8. Ulubieni bohaterowie literaccy… 2Pac…prawie literacki;).

9.Ulubieni bohaterowie życia codziennego… Moja bratnia dusza Dominika A.

1o. Dar natury, który chciał (a)bym posiadać… 2.80 m. wysokości.

Zostaw odpowiedź